Termin podpisania aktu notarialnego był ustalony. Kupujący gotowy, sprzedający spokojny — do momentu, gdy okazało się, że akt własności zaginął. Sprawa dotyczyła mieszkania w Trójmieście, a czas grał ogromną rolę.
Dla właściciela była to stresująca sytuacja. Dla pośrednika, który na co dzień prowadzi sprzedaż nieruchomości w Sopocie, Gdańsku i Gdyni — kolejny problem do rozwiązania.
Szybko ustaliliśmy, w której kancelarii notarialnej sporządzono pierwotny akt i wystąpiliśmy o jego odpis. Równolegle złożyliśmy wniosek do sądu i skorygowaliśmy termin podpisania umowy, informując wszystkie strony.
Dzięki znajomości procedur i spokojnemu działaniu transakcja nie była zagrożona. Takie sytuacje pokazują, jak duże znaczenie w sprzedaży nieruchomości ma doświadczenie i praktyka pośrednika działającego lokalnie.