Rynek nieruchomości w Trójmieście wyraźnie zwolnił. Zarówno w Sopocie, jak i w Gdańsku czy Gdyni, liczba ofert przewyższa liczbę realnie zainteresowanych kupujących. Statystyki pokazują, że na kilka wystawionych mieszkań przypada dziś jeden konkretny klient.
Główną przyczyną są wysokie stopy procentowe. Kredyty hipoteczne stały się mniej dostępne, a decyzje zakupowe wymagają długich analiz. Kupujący porównują lokalizacje, standardy i potencjał inwestycyjny, zwłaszcza w nadmorskich częściach Trójmiasta.
Mamy dziś do czynienia z rynkiem nabywcy. Dla sprzedających oznacza to konieczność elastycznego podejścia do ceny oraz profesjonalnego przygotowania nieruchomości do sprzedaży.
Z kolei osoby dysponujące gotówką mają bardzo silną pozycję negocjacyjną. Jeśli ktoś planuje sprzedaż mieszkania, domu lub działki w Trójmieście, warto oprzeć się na doświadczeniu lokalnego biura nieruchomości, które zna realia poszczególnych miast i dzielnic.